Magiczna moc krzyży Etiopii

10. gru, 2015
10. gru, 2015

Magia etiopskich krzyży

Dawnym mnichom krzyż nie kojarzył się z cierpieniami Chrystusa, lecz był symbolem boskiej potęgi. Pełnił również rolę energetyzatora pomagającego w przetrwaniu ciężkich warunków pustelniczego życia. W Etiopii mnisi rozwinęli formy krzyży, aby oddziaływanie symbolu było zwielokrotnione. Do ich wytwarzania używano przede wszystkim różnego rodzaju metali, co stanowiło nawiązanie do gwoździ krzyża, do którego przybito Chrystusa. Innymi materiałami było też drewno (symbolizujące nie tylko krzyż Chrystusowy, ale drzewo życia) oraz skóra (nawiązanie do biczowania). Tradycja etiopska przyjmuje, że krzyż, na którym został Chrystus ukrzyżowany, został wykonany z drzewa rajskiego i poprzez Jezusa i Adama stał się drzewem życia.

Spotykamy krzyże wpisane w koło (hawaria), przypominające koronę drzewa albo pagórek (golgota), o końcach ramion podobnych do rogów (kernebege), graniaste, wyglądające jak kilka nałożonych na siebie prostopadłościanów oraz takie, które kojarzą się z włócznią. W języku amharskim, używanym w Etiopii, hawaria znaczy „Ewangelista”, ponieważ tego typu krzyże trzymali kapłani podczas czytań biblijnych i głoszenia kazań. Wywodzą się one od mnichów egipskich, ale gdy dotarły do dawnego królestwa Saby zostały rozbudowane.

W każdym ważnym centrum duchowym tego kraju krzyże przybierały charakterystyczny kształt. I tak w Lalibeli mają one zazwyczaj formę owalną ozdobioną liśćmi, plecionkami i zwielokrotnionymi krzyżykami. W Gonderze krzyże przypominają kwiat, a ich belki nawiązują do rogów byka symbolizujących moc. W prowincji Wollo przeważają formy okrągłe, a z kolei dla Begemder charakterystyczny jest krzyż z ptakami. W Aksum jego ramiona o różnej długości ozdobione są bogato plecionkami i rombami. Na terenie Gijam rozpowszechniony jest krzyż włóczniowy Longiniusa, nazwany tak od imienia rzymskiego legionisty, który przebił lancą ciało Jezusa przed zdjęciem z krzyża. W prowincji Shoa występują krzyże o równych ramionach, przypominające te, które stosowali templariusze. Co ciekawe, wśród tamtejszych chrześcijan rozpowszechnione są również gwiazdy Dawida, zwane przez ezoteryków pieczęcią Salomona. Także Etiopczycy żyjący w wysokich górach stosują własne motywy dekoracyjne. Współcześnie formy i style zdobnicze często są przemieszane. Bogate tradycje sprawiają, że krzyże etiopskie są wyjątkowe i przepełnione głęboko ezoterycznymi odniesieniami. Wiele z nich posiada indywidualne, niepowtarzalne wzory.

Istnieją też krzyże-relikwiarze o otwieranych bokach, w których wnętrzu umieszczone są miniaturowe obrazki przestawiające najczęściej sceny z życia Chrystusa, Maryi lub świętych. Ich kontemplacja ma być pomocna w osiąganiu przeżyć mistycznych i przemiany duchowej.

Specjalną formą krzyża w kształcie litery T są w Etiopii laski modlitewne mekuwamia. Używa się ich w czasie modlitw, tańców sakralnych i procesji. Pełnią też bardzo praktyczną funkcję, a mianowicie służą do podpierania w czasie wielogodzinnych ceremonii.

Krzyże etiopskie wyróżniają się przepiękną ornamentyką, dużą różnorodnością form i kształtów. Wykonywane są ze złota, srebra, mosiądzu, niklu i drewna. Używane są w liturgii, tatuowane na czole lub dłoni, noszone w postaci wisiorków. Etiopczycy wierzą, że posiadają one również poza symboliką religijną, wręcz magiczną moc uzdrawiania. Małe krzyżyki symbolizują apostołów, a większe Trójcę Świętą. Każdy z większych ośrodków kultu religijnego posiada indywidualny, niepowtarzalny wzór krzyża. Są symbolem godności kapłańskiej. Na zdjęciu kapłan w świątyni skalnej Biete Emmanuel (Kościół Emmanuela w Lalibeli), trzyma miejscowe relikwie. Lalibela jest jednym z najświętszych miejsc w Etiopii, tu na przełomie XII/XIII wieku na wysokości 2800 m n.p.m. w litej skale wykuto pod ziemią 12 kościołów, (aktualnie wpisanych na listę UNESCO). Miejscowośc ta nazywana jest również „Nową Jerozolimą” lub ósmym najbardziej skrywanym cudem świata, bo znajdującym się pod ziemią.

Prawdziwą perłą wsród krzyży etiopskich jest 800-letni, złoty krzyż Afro Ayigeba, spoczywający w Lalibeli w skalnym kościele Biete Medhanie Alem (kościół Odkupiciela Świata wysoki na 11,5m o powierzchni 800m2). To niezwykłe dzieło sztuki mierzy 60 cm długości i waży aż 7 kg. Został on skradziony w 1997r. W Etiopii zapanowała żałoba narodowa ponieważ zaginęła najcenniejsza relikwia kraju. To tak, jakby w Polsce ukraść obraz Czarnej Madonny. Dwa lata po kradzieży celnicy odnaleźli go w bagażu handlarza antykami, w Brukseli. W maju 1999 roku krzyż powrócił na swoje miejsce. Radości nie było końca. Potraktowano to jako cud, ale od tej pory krzyż ten jest bardziej strzeżony i nie udostępniany powszechnie jak to było praktykowane wcześniej, a tylko podczas uroczystych nabożeństw. Na zdjęciu kapłan prezentuje podobną relikwię w kościele Biete Dengel (Św. Marii Dziewicy).

Kolejny krzyż etiopski ze skalnych kościołów w Lalibeli (Biete Markonios). Ramiona tego krzyża kończą się trzema wierzchołkami, symbolizującymi Trójcę Świętą. Specjalną formą krzyża w kształcie litery T są w Etiopii laski modlitewne "mekuwamia" (widoczna na zdjęciu). Używa się ich w czasie modlitw i procesji. Pełnią też bardzo praktyczną funkcję, służąc również do podpierania w czasie wielogodzinnych ceremonii.

Etiopskie krzyże wykonywane są ręcznie głównie przez mnichów i rzemieślników. Egzemplarze metalowe powstają według prastarej technologii wosku traconego. Technologia ta polega na wykonaniu woskowego prototypu, który oklejany jest gipsem. Następnie do środka wlewany jest płynny metal, zostaje wytopiony wosk i odlew przyjmuje planowany kształt. Po rozbiciu formy odlew ten jest najczęściej jeszcze dodatkowo szlifowany. Formy krzyży oparte są o zasady świętej geometrii, co widać w harmonijnych kształtach i proporcjach. Aby odczytać ukryte symbole, należy poznać podstawy etiopskiej symboliki cyfr. I tak trójka symbolizuje Trójcę Świętą, czwórka Ewangelistów i cztery strony świata. Piątka odpowiada ranom Chrystusa bądź gwoździom, którymi przybito go do krzyża. Dziewiątka jest liczbą świętych syryjskich czczonych przez Etiopski Ortodoksyjny Kościół. Dwunastka symbolizuje apostołów, zaś trzynastka reprezentuje dwunastu apostołów i Chrystusa.

Krzyż złoty w stylu lalibelskim z czternastowiecznego monastyru Ura Kidane Mihiret, położonego na trudnodostępnym półwyspie Zege, nad jeziorem Tana w Etiopii. Na jeziorze tym (o powierzchni 3600 kilometrów kwadratowych), znajduje się 37 wysp i 29 klasztorów, z których większość została założona w okresie od XIw. do XVIw. Jednym spośród nich jest Ura Kidane Mihiret, skrywający wspaniałe ścienne malowidła, znajdujący się w odległości jednej godziny łodzią z Bahir Dar. Wymieniony w opisie krzyża Abba Yohannes był w XIVw. opatem (i prawdopodobnie założycielem) tego klasztoru. Relikwia ta jest przechowywana przed świątynią, w ściennej wnęce mini muzeum, w którym praktycznie nie zabezpieczone, w drewnianych przeszklonych gablotach, znajdują się bezcenne zabytki takie jak: korony władców z XV w., wielkie złote i srebrne krzyże z XIV i XVI w., misternie zdobione szaty oraz księga liturgiczna z IX wieku i wiele innych darowanych przez wieki przez królów i szlachtę. Na straży tych eksponatów stoją jedynie dwaj kapłani i jeden strażnik z karabinem.

źródło: Internet, własne doświadczenia z podróży do Etiopii