Melkam Gena Wesołych Świąt

Melkam Gena, czyli Wesołych Świąt!

Boże Narodzenie rozpoczyna się już wieczorem 6 stycznia. Ludność Etiopii jest bardzo religijna i skrupulatnie przestrzega licznych postów określonych przez Etiopski Kościół Ortodoksyjny. Wchodząc do kościołów etiopskich, należy zdjąć buty. Turyści zwykle obowiązani są do wykupienia biletów wstępu do świątyń, a także do wniesienia opłat za prawo do wykonywania zdjęć. W okresach postu dania mięsne i rybne są często w restauracjach niedostępne.

7 stycznia w Etiopii obchodzone jest Boże Narodzenie. Zgodnie z kalendarzem juliańskim. Święto to zwane tutaj Gena (Genna) lub Lidet wygląda inaczej niż u nas. Przez całą noc procesje wędrują od kościoła do kościoła. W trakcie nabożeństw kapłani i wierni śpiewają, grają na instrumentach i tańczą. Tradycyjną potrawą jest pikantny gulasz z mięsa drobiowego podawany oczywiście z indżerą. Ucztom towarzyszy tedż, czyli napój alkoholowy na bazie miodu. Święto poprzedzone jest trwającym 43 dni postem.

Do bożonarodzeniowych tradycji należy również genna, czyli gra w coś w rodzaju hokeja na trawie. Według legendy w noc narodzin Jezusa właśnie w ten sposób mieli spędzać czas pasterze w Betlejem. Genna to również najbardziej popularna nazwa Świąt Bożego Narodzenia.

Chrześcijaństwo w Etiopii ma bardzo długą historię. To trzecie w kolejności państwo na świecie, w którym religia ta zyskała status państwowy. Już około 330 r. król Ezana przyjął chrzest i wybudował pierwszą świątynię w stołecznym Aksum. Kościół etiopski od powstania aż do połowy XX wieku podlegał biskupowi Aleksandrii. Od 1959 jest autokefaliczny.  Nadal jednak bywa utożsamiany z Kościołem koptyjskim (egipskim). Ma z nim zresztą wiele wspólnego. Podobne są niektóre obyczaje, liturgia i wierzenia. Na przykład duża liczba ścisłych postów (osoby świeckie ponad 180 dni w roku, duchowni 286 dni!). Razem z Kościołem koptyjskim Etiopczycy nie uznali postanowień soboru w Chalcedonie (połowa V wieku). W tutejszym chrześcijaństwie przetrwało sporo starożytnych elementów; chrześcijańskich, żydowskich, a nawet staroegipskich. Do dziś w liturgii używane są grzechotki – do złudzenia przypominają egipskie sistrum. W kościołach spotkamy też bębny i laski modlitewne. Miejscowi nie jedzą wieprzowiny, a obok niedzieli za dzień święty uznają również sobotę. Praktykowane jest obrzezanie chłopców.

 źródło: Internet, własne doświadczenia z podróży do Etiopii